RSS

O negatywach i pozytywach słów kilka

15 lut

Nieustannie zachwycam się charakterem mojego psa. Pomimo że ma swoje, czasami dosyć poważne wady, to zawsze go chwalę, i podkreślam że jest najcudowniejszy na świecie. Dlaczego?

Jestem osobą, która zawsze stara się myśleć pozytywnie. Często obracam wady w zalety. Być może patrzę na świat przez różowe okulary – nie przeczę, lecz wolę to niż nieustanne umartwianie się nad sobą, i marudzenie jak to jest mi źle.

Dlatego też, wad Lakiego staram się nie zauważać. To znaczy, staram się, by ta wada nabrała pozytywnej mocy, jakkolwiek to brzmi ;)
Np.: podstawową Jego wadą jest to, że Lucky uwielbia inne psy. Aż za bardzo. Jak zobaczy psa, to najważniejszy jest ten właśnie pies, zabawa z nim, i nic więcej. Oczywiście, nie jest mi to na rękę, ale właśnie… co by było, gdyby Lucky był agresywny w stosunku do innych psów? Jakby, pomimo swoich niewielkich rozmiarów, rzucał się na wszystko dookoła? Często nad tym myślę. I dochodzę do wniosku, że wolę mieć takiego psa który kocha wszystkich i wszystko, niż agresywnego, czy lękliwego…

Co nie znaczy, że tą jego psiolubność lekceważę i pozwalam mu się bawić zawsze, wszędzie i z każdym, bo “przecież on nic nie zrobi”. Co to to nie…

Ale po prostu uważam, pomimo że niekiedy opadają ręce, bo L. zachowuje się nie tak jak przystało, to staram się doceniać te, jakże ważne chwile, kiedy to jest posłuszny, grzeczny i w ogóle. Lucky ma zapał, chęć do pracy, szybko się uczy, bardzo fajnie mi się z nim pracuje, zazwyczaj. O ile nie ma gorszego dnia, tak jak np. przedwczoraj. Olewał mnie totalnie, nie chciał przychodzić na wołanie, interesowały go tylko zapachy… Ale za to dzisiaj… Piękne skupienie, obroty i motorek podkręcone na maxa, i praca była aż przyjemnością :) Dla takich fajnych momentów warto jest czasami mieć chwilę słabości. Ona pozwala, że bardziej doceniamy ten czas, kiedy pies się na prawdę stara :)

A najważniejsze, to myśleć pozytywnie. I nie poddawać się! :)

 

Informacje o Karolina

...
Leave a comment

Posted by w dniu Luty 15, 2011 in Uncategorized

 

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.